Przejdź do treści
KampanieInternetowe

Koszt reklamy sklepu internetowego w Google Ads, czyli budżet, ROAS i cena prowadzenia

Koszt reklamy sklepu internetowego w Google Ads to suma dwóch kwot: budżetu reklamowego, który płacisz Google za kliknięcia, i wynagrodzenia za prowadzenie kampanii. Budżet nie powinien wynikać z okrągłej liczby, tylko z marży: sklep z marżą 30 procent zarabia na reklamie dopiero wtedy, gdy każda złotówka wydana w Google przynosi ponad 3,33 zł przychodu. Prowadzenie kampanii kosztuje w Polsce zwykle od około tysiąca do kilku tysięcy złotych miesięcznie, w zależności od modelu rozliczenia i zakresu. Poniżej pokazujemy, jak policzyć obie kwoty dla własnego sklepu, zanim podpiszesz umowę.

Z czego składa się koszt reklamy sklepu w Google

Składnik Komu płacisz Od czego zależy Czy możesz go kontrolować
Budżet reklamowy Google, kartą albo przelewem na koncie Google Ads Koszt kliknięcia w Twojej branży, liczba produktów, cel sprzedaży Tak, limit dzienny i cele ROAS
Prowadzenie kampanii Agencji, freelancerowi albo pracownikowi Model rozliczenia i zakres pracy Tak, przy wyborze wykonawcy
Wdrożenie i audyt Wykonawcy, czasem jednorazowo Stan konta i pliku produktowego Tak, część firm ma to w cenie
Kreacje i wideo Wykonawcy albo grafikowi Liczba formatów i testów Tak
Narzędzia do pliku produktowego Dostawcy narzędzia, jeśli go potrzebujesz Platforma sklepu, liczba produktów Zwykle niepotrzebne przy dobrym eksporcie z platformy

Najczęstszy błąd przy porównywaniu ofert to zestawianie samych kwot za prowadzenie, bez sprawdzenia, czy w jednej ofercie jest wdrożenie, a w drugiej procent od budżetu, który rośnie razem ze sprzedażą.

Chcesz od razu znać obie kwoty dla swojego sklepu? Prowadzenie kampanii kosztuje u nas stałą kwotę od 1 490 zł netto miesięcznie + 23% VAT, z audytem startowym w cenie.

Jak policzyć budżet reklamowy sklepu z marży

Zacznij od pytania, ile możesz wydać na reklamę, żeby jedno zamówienie nadal było opłacalne. To jest Twój maksymalny koszt sprzedaży. Liczysz go tak: średnia wartość koszyka razy marża brutto na produkcie, minus koszty, które ponosisz przy każdym zamówieniu (wysyłka, prowizja bramki, opakowanie).

Przykład do własnego przeliczenia. Średni koszyk to 250 zł, marża na produktach 40 procent, czyli 100 zł. Wysyłka i prowizje kosztują Cię 15 zł. Na jednym zamówieniu zostaje 85 zł. Jeśli wydasz na reklamę 85 zł, żeby je zdobyć, wychodzisz na zero. Rozsądny cel to wydać połowę do dwóch trzecich tej kwoty, czyli około 40 do 55 zł na zamówienie.

Teraz budżet miesięczny. Jeśli chcesz 200 zamówień z reklam przy koszcie 50 zł za zamówienie, potrzebujesz około 10 000 zł budżetu. Jeśli koszt kliknięcia w Twojej kategorii wynosi 1,20 zł, a konwersja sklepu 1,5 procent, jedno zamówienie kosztuje Cię średnio 80 zł, czyli na każdym zostaje 5 zł i reklama praktycznie nie zarabia. Wtedy trzeba poprawić konwersję sklepu, podnieść wartość koszyka albo ograniczyć reklamę do produktów z wyższą marżą, a nie dokładać budżetu.

  • Koszt zamówienia z reklamy = koszt kliknięcia podzielony przez współczynnik konwersji sklepu
  • Budżet miesięczny = docelowa liczba zamówień razy docelowy koszt zamówienia
  • Jeśli koszt zamówienia jest wyższy niż zysk z zamówienia, więcej budżetu powiększy stratę

Próg ROAS, przy którym reklama sklepu zaczyna zarabiać

ROAS to przychód z reklam podzielony przez koszt reklam. Próg opłacalności policzysz, dzieląc 1 przez marżę po kosztach zamówienia. Tabela pokazuje, jak mocno marża zmienia wymagany wynik.

Marża po kosztach zamówienia Próg ROAS (wychodzisz na zero) Przychód z 1 zł reklamy na progu
20 procent 500 procent 5,00 zł
30 procent 333 procent 3,33 zł
40 procent 250 procent 2,50 zł
50 procent 200 procent 2,00 zł
60 procent 167 procent 1,67 zł

Dlatego jeden cel ROAS dla całego sklepu rzadko działa. Elektronika z marżą 15 procent i akcesoria z marżą 60 procent potrzebują osobnych kampanii albo przynajmniej osobnych grup produktów z różnymi celami. Przy prowadzeniu reklamy sklepu internetowego w Google zaczynamy właśnie od podziału katalogu według marży, bo bez tego cel ROAS premiuje produkty, które się łatwo sprzedają, a nie te, na których zarabiasz.

Pamiętaj też, że próg liczony na pierwszym zamówieniu jest ostrożny. Jeśli klienci wracają i kupują ponownie, możesz zaakceptować wyższy koszt pierwszej sprzedaży, ale tylko wtedy, gdy masz dane o powrotach z panelu sklepu, a nie założenie.

Ile kosztuje prowadzenie reklamy sklepu internetowego

Polski rynek używa czterech modeli rozliczenia. Każdy ma sens w innej sytuacji, ale przy sklepie internetowym różnice w koszcie całkowitym są duże, bo budżet i przychód rosną w sezonie.

Model rozliczenia Jak działa Co się dzieje, gdy sklep rośnie Na co uważać
Stała opłata miesięczna Kwota za zakres pracy opisany z góry Koszt prowadzenia stoi w miejscu, aż zmienisz pakiet Sprawdź limit budżetu i liczby kampanii w pakiecie
Procent od budżetu Zwykle kilkanaście procent wydatków w Google Koszt rośnie razem z budżetem, także w słabym miesiącu Wykonawca zarabia więcej, gdy wydajesz więcej
Procent od przychodu Udział w sprzedaży z reklam Koszt rośnie razem ze sprzedażą Spór o to, który przychód jest z reklam
Stawka godzinowa Rozliczenie za przepracowany czas Zależy od liczby godzin Trudno przewidzieć kwotę na fakturze

U nas prowadzenie kosztuje stałą kwotę: pakiet Start 1 490 zł netto miesięcznie + 23% VAT (jeden kanał, budżet reklamowy do 10 000 zł), Wzrost 2 990 zł netto + 23% VAT (Google Ads i Meta, budżet do 40 000 zł), Skala 5 990 zł netto + 23% VAT (do 150 000 zł budżetu, codzienna optymalizacja). Audyt startowy i wdrożenie są w cenie, nie pobieramy procentu od budżetu ani od przychodu. Szczegóły zakresu każdego pakietu są w cenniku. Szerzej o modelach rozliczenia dla wszystkich typów firm piszemy w artykule ile kosztuje prowadzenie kampanii Google Ads.

Ukryte koszty reklamy sklepu, które warto sprawdzić przed umową

  • Opłata za wdrożenie albo „konfigurację Merchant Center” doliczana na pierwszej fakturze
  • Minimalny okres umowy 6 albo 12 miesięcy przy rozliczeniu procentowym
  • Konto Google Ads albo Merchant Center założone na wykonawcę: przy zmianie agencji tracisz historię i dane kampanii
  • Kreacje, wideo i teksty w innym języku liczone osobno
  • Brak rozróżnienia sprzedaży z fraz z Twoją marką: Performance Max chętnie przypisuje sobie zamówienia od klientów, którzy i tak wpisali nazwę sklepu, a raport wygląda lepiej, niż jest

Ostatni punkt ma największy wpływ na koszt, bo nie widać go na fakturze. Jeśli połowa przychodu z reklam pochodzi od osób, które szukały Twojego sklepu po nazwie, prawdziwy ROAS kampanii na nowych klientów jest znacznie niższy niż ten w raporcie.

Gdzie najczęściej ucieka budżet sklepu w Google Ads

Na kontach sklepów, które przejmujemy, budżet ucieka zwykle w tych samych miejscach. Pierwsze to plik produktowy: tytuły bez typu produktu i modelu, brakujące kody GTIN, produkty niedostępne w magazynie, które nadal dostają kliknięcia. Drugie to frazy: bez listy wyszukiwanych haseł i wykluczeń reklamy produktowe wyświetlają się na zapytania typu „jak naprawić”, „instrukcja” albo nazwy konkurencyjnych marek, których nie masz w ofercie. Trzecie to pomiar: tag zakupu, który liczy anulowane zamówienia albo nie przekazuje wartości koszyka, sprawia, że cele ROAS uczą się na złych danych.

Czwarte miejsce leży poza Google Ads. Jeśli klient klika reklamę, dodaje produkt do koszyka i odpada przy płatności, koszt kliknięcia jest już zapłacony. Krótka ścieżka zamówienia, BLIK i szybkie przelewy oraz przejrzysta bramka płatnicza obniżają koszt zamówienia z reklamy tak samo skutecznie jak lepsze stawki, bo ten sam budżet kończy się większą liczbą opłaconych koszyków.

Kiedy opłaca się oddać reklamę sklepu wykonawcy

Samodzielne prowadzenie ma sens przy małym katalogu, budżecie rzędu kilkuset złotych miesięcznie i czasie, żeby co tydzień przejrzeć wyszukiwane hasła i plik produktowy. Gdy budżet przekracza kilka tysięcy złotych, a katalog ma setki produktów, jeden nieprzejrzany tydzień potrafi kosztować więcej niż miesiąc prowadzenia. To jest moment, w którym stała opłata za zespół zaczyna się zwracać, pod warunkiem, że konto zostaje na Twojej firmie i co tydzień dostajesz listę zmian z uzasadnieniem.

Jeśli chcesz sprawdzić, ile budżetu i jaki zakres pracy potrzebuje Twój sklep, zacznij od planera kampanii: wybierz branżę „Sklep internetowy”, cel i budżet, a zobaczysz podział na kanały i pasujący pakiet.

Oddaj reklamę sklepu w Google zespołowi, który liczy marżę

Audyt startowy konta Google Ads i Merchant Center jest w cenie abonamentu. Konto zostaje na Twojej firmie, cena jest stała, a co tydzień dostajesz listę zmian z powodem każdej z nich. Pytania prześlij na kontakt@kampanieinternetowe.pl.

Zamów prowadzenie